Drogi Przyjacielu Holgerze

Odszedłeś z ziemskiego planu w dniu moich urodzin – nad ranem. Pożegnałeś tą ziemską szkołę w pięknym stylu. Pokazałeś, jak można w skromności i cichości transformować siebie samego, bliskich i materię. Akceptuję Twoje odejście, choć szczerze przyznam, że żałuję, że tak szybko odszedłeś. A przecież obiecywaliśmy sobie, że teraz będziemy się spotykać w Twoim i Justynki magicznym ogrodzie i domu. Czytaj dalej

WYBACZAM SOBIE, ŻE WYBRAŁEM STRACH. DZISIAJ ZAMIAST NIEGO WYBIERAM MIŁOŚĆ.

Ta afirmacja towarzyszyła nam podczas warsztatów w Michałowicach. To ona otwierałam nam oczy na sytuacje stworzone przez ego, którego synonimem jest strach. Sytuacje te nie pozwalały nam zamanifestować naszych marzeń w fizycznej rzeczywistości. Czytaj dalej