Nie myśl, że będzie trudno, bo będzie trudno – myśl, że będzie łatwo a będzie łatwo

Jestem ostatnio wyczulona na słowo „trudno”. W czasie rozmów słyszę, że „trudno” będzie coś tam załatwić, że „trudno”, będzie dokonać zmian, że życie jest „trudne”. Kiedyś mój, nieżyjący już, przyjaciel Franciszek często powtarzał, że życie jest ciężarne. Mówił to niby w żartach, tak dla fantazji a to przekładało się na jego życie, które nie było łatwe i lekkie. Było ciężarne.

Jak ważne jest co myślimy, co mówimy, to większość z nas już wie. Napisano już tomy podręczników na ten temat. Cóż z tego, kiedy jeszcze tak dużo osób nadal postępuje według starego programu, tworząc ciężarne i trudne scenariusze, posiłkując się często wymienionymi wcześnie słowami. Nastał czas, aby to zmienić, aby wsłuchać się w swoje myśli, w swoje słowa i zobaczyć, co takiego tworzymy, co mówimy. Jeśli odkryjemy, że goszczą w nich czarne myśli, szare myśli, że często w naszych słowach pojawiają się przymiotniki: „trudny, ciężki, niemożliwy” ,to znak ,że trzeba zweryfikować nasz umysł.

Dzwonek (roślina)Należy go oczyścić, z tych przymiotników i wymienić je na takie, jak : ”łatwy, lekki, prosty, możliwy, radosny”. Ktoś powie, że to jest bzdura, że to nic nie da, bo przecież problemy pozostaną dalej. Cóż ma prawo tak mówić. To jest jego wybór i jego prawo do stanowienia o sobie. Ale jeśli pozwoli sobie na te małe zmiany, na te małe kroczki, które z czasem zaczną stawać się dużymi krokami, to zobaczy, jak zaczną one przemieniać jego życie.

Moja przyjaciółka Ula, często powtarza, że życie jest boskie, że boski był film, że obraz jest boski, że czuje się bosko… Tak też jest w Jej życiu, pełnym optymizmu, radości, wiary we własne siły, wiary w dobro tkwiące w człowieku. Jest bosko., czego życzę wszystkim, którzy czytają ten tekst.