CZAS UZDRAWIANIA WEWNĘTRZNEGO DZIECKA

IMG-20181123-WA0000Mocne IMG-20181123-WA0005pragnienie uzdrowienia wewnętrznego dziecka przywiodło wspaniałe dusze z różnych stron Polski i Europy, do gościnnej Kostrzycy, na kolejne warsztaty. Tym razem poświęcone kochaniu i szanowaniu wewnętrznego dziecka. To pragnienie było tak mocne i dojrzałe, że wyzwoliło uczestników z lęku przed publicznym mówieniem o swoich zranionych uczuciach.

Mówili szczerze i otwarcie o swoich negatywnych doświadczeniach z dzieciństwa, które zablokowały ich odwagę, pewność siebie, wiarę w siebie i dobro świata, zablokowały ich ekspresje twórczą, talenty, radość dziecka, spontaniczność, wolność. Doświadczenia te narzuciły im zbyt wczesną dorosłość, pozbawiając dziecięcej beztroski, zabawy, wolności, rozwoju talentów, możliwości realizowania swoich pragnień. W Energii Miłości i Światła znikały lęki przemieniając się w ekspresję słów pełnych akceptacji zaistniałych sytuacji, trudnych historii. Dusze uwalniały tłumione przez lata negatywne emocje, uwalniały cierpienia mentalne i emocjonalne pozwalając sobie oczyścić zranione serca.

IMG-20181118-WA0008 IMG-20181118-WA0007 IMG-20181118-WA0024   IMG-20181118-WA0015

Jedna uczestniczek opowiadając swoją historie mogła uwolnić się od ciężaru, jaki niIMG-20181118-WA0019eświadomie sobie nałożyła. Uwierzyła, że musi bardzo opiekować się swoją matką, wspierać ją, robić wszystko tak, aby ona bIMG-20181118-WA0021yła z niej bardzo zadowolona, bo inaczej matka zostawi ją u babci.Ten lęk wykreowała jej babcia, która chciała zatrzymać dla siebie swoją wnuczkę. Nie udało się to zamierzenie babci, bo matka, gdy tylko znalazła prace i mieszkanie w Anglii zabrała córkę do siebie. Lęk jednak pozostał i przez szereg lat zakłócał relacje matki i córki. Córka miała świadomość, że jest nie kochana, bo ciągle nie zadawalała matkę, godziła się, aby nie mówić matce o swoich problemach, aby ją nie martwić. Matka zaś czuła się złą matką, bo sądziła, że niewystarczająco kocha swoją córkę. Dopiero w trakcie warsztatów mogły sobie otwarcie powiedzieć, co odczuwały przez szereg lat. Obie uczestniczyły w tych warsztatach i obie uwolniły się z negatywnych emocji, blokad, przekonań, dając wolną przestrzeń bezwarunkowej miłości. Ich otwarte wyznanie otworzyło inne osoby do uwolnienia tego, co głęboko ukryły w swoich wnętrzach, bojąc się, ośmieszenia, oceny, krytyki. Dzieląc się tymi wspomnieniami, smutkami, bólem, przykrościami doznawali oczyszczenia i uwolnienia od tak ciężkich energii. Odzyskiwali pewność siebie, godność, spokój, wiarę w siebie, lekkość, otwartość, radość, kreatywność, spontaniczność.

 IMG-20181118-WA0022 IMG-20181118-WA0020 IMG-20181118-WA0018 IMG-20181118-WA0012 IMG-20181118-WA0014 IMG-20181118-WA0016    IMG-20181118-WA0010 IMG-20181118-WA0009

Te procesy zachodziły w ciągu kolejnych trzech dni. PomagałyIMG-20181118-WA0023w tym oczyszczeniu procesy: ”Odwoływania umów”, praca z Mandalą Doskonałości, Fioletowy Płomień, Energie Miłości, meIMG-20181118-WA0013dytacje, psychozabawy, a opowiadanie o niewidocznym dziecku Tove Janson wzruszyła IMG-20181118-WA0017ich i nasunęła im wiele podobnIMG-20181118-WA0011ych sytuacji z ich własnego życia. Uwolnione, radosne, czyste i niewinne energie wewnętrznego dziecka buzowały i buzują nadal w uczestnikach warsztatów i szukają teraz najlepszej formy ich kreacji, aby służyły dla Najwyższego ich Dobra i Dobra wszystkich.

Karpacz, 15 listopada 1018                                                Antonina K. Hoszowska